W Królestwie Polskim nastąpiło zahamowanie procesu parcelacji wielkiej własności ziemskiej, a nawet rozpoczął się jej powolny wzrost. Jeśli w 1901 r. majątki obszarnicze obejmowały 4,3 min ha, to w 1906 r. powierzchnia ich zmniejszyła się do 3,6 min ha, by w 1909 r. ponownie wzrosnąć do 3,9 min ha. Liczby te wskazują, że na początku XX w. zakończył się proces upadku folwarków, które nie potrafiły się przystosować do warunków pouwłaszczeniowych. Nie rozporządzamy podobnymi danymi dotyczącymi struktury drobnej własności rolnej. Jedynie więc jako przypuszczenie oparte na fragmentarycznych badaniach możemy sformułować pogląd, że zbliżał się również do końca proces rozpadu i likwidacji dużych samowystarczalnych gospodarstw kmiecych, stanowiących relikt stosunków panujących przed uwłaszczeniem. Równocześnie wzmagał się proces rozwarstwienia. Wystąpiła tendencja do skupowania ziemi przez niewielką grupę zamożnych gospodarzy dysponujących zarazem liczniejszym od przeciętnego inwentarzem żywym. Z drugiej strony gospodarstwa ubogie obciążone były długami, a spłata procentów pochłaniała sporą część dochodu. Różnice społeczne zwiększały się zwłaszcza w regionach, gdzie łatwiej było o zbyt produktów (blisko dużego miasta lub linii kolejowej).
odszkodowanie UK Franczyza, której z pewnością tobie potrzeba. oferty pracy