Działalność Komisji Kolonizacyjnej napotykała przeciwdziałanie polskich organizacji rolniczych. Wprawdzie tylko mniejszość działaczy ziemiańskich w 1900 r. zgodziła się poprzeć odezwę potępiającą właścicieli ziemskich, którzy sprzedawali swe folwarki Komisji, lecz grono osób najbardziej aktywnych stworzyło spółkę, która organizowała pomoc dla majątków znajdujących się w kłopotach finansowych. Powstały także spółki dokonujące parcelacji ziemi wśród polskich nabywców. W rezultacie stan posiadania Niemców nawet się nieco zmniejszył. W 1908 r. sejm pruski uchwalił więc wbrew opozycji dużej nawet części prawicy niemieckiej ustawę umożliwiającą wywłaszczenie za odszkodowaniem ziemi należącej do Polaków. Wobec niechęci opinii publicznej nowe przepisy zastosowano dopiero w październiku 1912 r., gdy rząd pruski zdecydował się wywłaszczyć na rzecz Komisji cztery folwarki polskie. Dalszemu rozwojowi tej polityki kolonizacyjnej przeszkodził wybuch wojny. Rozwinięte rolnictwo zaboru pruskiego, produkujące na zbyt, odczuwało potrzebę odpowiedniej organizacji handlowej. Od początku XX w. rozwijały się spółki zwane „Rolnikami", których zadanie polegało na prowadzeniu handlu rolnego. W 1912 r. było ich 56, z 8126 członkami. Obok nich działały spółki parcelacyjne, melioracyjne i kredytowe. Szybki rozwój różnych form spółdzielczości, jednoczącej przeważnie zamożniejszych rolników, stanowił charakterystyczną cechę gospodarki rolnej zaboru pruskiego.
kartony Działalność gospodarcza outsourcing kadr i płac