Stwierdzając, że w dekadzie 1960-—1970 stopa inwestycji w większej części krajów nie wykazywała tendencji do wzrostu, można wskazać, że było to skutkiem stopniowego wygasania głównych czynników jej wzrostu. Dotyczyło to zwłaszcza wygaśnięcia strukturalnych zmian w podziale dochodu narodowego na rzecz świata pracy oraz wygasania tendencji do wzrostu udziału gospodarki państwowej w tym dochodzie. Stopa inwestycji mogła się jednak utrzymywać na wysokim poziomie, a to przede wszystkim dzięki wysokiemu wzrostowi efektywnego popytu, który utrzymywał się dzięki dość wysokiemu wzrostowi płac i innych dochodów oraz wzrostowi wydatków państwowych, a także dzięki niskim cenom importowanych surowców (korzystnego term oj tracie). Nie bez znaczenia w podtrzymywaniu inwestycji był wpływ rewolucji naukowo--technicznej. Dodamy jeszcze, że stopa inwestycji w Europie Zachodniej nigdy przedtem tak długo nie była tak wysoka jak w latach 1950—1970; były to lata szczególnego, zapewne niepowtarzalnego rozwoju, uwarunkowanego specyficznymi czynnikami (o których za chwilę). To samo dotyczyło Japonii. Natomiast Stany Zjednoczone były krajem, w którym stopa inwestycji w latach 1950—1970 była niższa niż w końcowych dekadach XIX wieku, a także w łatach 1900—1913. Istniało wiele przyczyn tego zjawiska, jedna wszakże w ich zespole była podstawowa: hamowanie wzrostu stopy życiowej dominującej części społeczeństwa przez układ stosunków ekonomicznych (zob. ostatnią część niniejszego rozdziału).
biuro rachunkowe wrocław Przelew z Anglii do Polski automatyka do bram